czuła fotografia


ZDJĘCIA W STYLU „LIFESTYLE” TO KADRY POKAZUJĄCE WSPÓLNE CHWILE I CODZIENNOŚĆ.
Nie przepadam za tą nazwą, ale same zdjęcia robione właśnie w rytmie lifestyle wręcz uwielbiam. Za naturalność i spontaniczność oraz za to, ze wymagają odrobiny reporterskiego zacięcia. Bo czego nie znajdziecie w fotografii lifestylowej to właśnie pozowania. To po prostu sami Wy, Wasze emocje i czułość.
DWIE GODZINY WSPÓLNEGO BIEGANIA PO ŁĄKACH I CHOWANIA SIĘ W POLU RZEPAKU ZAOWOCOWAŁO PIĘKNYMI KADRAMI. GŁÓWNYM TEMATEM ZDJĘĆ BYŁA RELACJA MAMY I CÓRKI, ŁAPANIE ICH UŚMIECHÓW, CAŁUSKÓW I CZUŁYCH MOMENTÓW. SŁOWEM – IDEALNA PAMIĄTKA Z OKAZJI DNIA MATKI.
Po długiej, szaroburej zimie i jeszcze dłuższym (w moim odczuciu) okresie restrykcji w końcu przyszedł czas na zdjęcia plenerowe. Otwarte plaże i parki, majowa soczysta zieleń i wybuch kwiatów sprawiają, że chce się być na dworze cały dzień!
Z Dominiką, Krzyśkiem i Franiem wybraliśmy się do ich ulubionego Parku Reagana przy pasie nadmorskim w Gdańsku.
Dziś zaczynam od mojego fotograficznego “podwórka” czyli o miejscach, które lubimy i odwiedzamy kiedy chcemy wyrwać się poza śródmieście pozostając nadal… w granicach administracyjnych Gdańska. Na spacer, na krótką wycieczkę drzemkową autem czy na zdjęcia.
Tak się złożyło, że akurat w mojej Szkole Foto kończył się semestr, a ja szukałam Modelki do zaliczenia z sesji korporacyjnej. Ewelina z kolei potrzebowała zdjęć wizerunkowych do swoich mediów społecznościowych i strony internetowej.
Naturalne, pełne słońca i refleksów zdjęcia robione późnym popołudniem z mnóstwem uśmiechów, czułych gestów i emocji to forma fotografii rodzinnej estetycznie najbliższej mojemu oku i sercu.
Zapraszam Was do obejrzenia naszych ujęć, pełnych idusiowych śmieszków, drobnych gestów i ogonków psa w kadrze.