Blog ma już 3 miesiące! | krótkie podsumowanie i #bestof fotografii z ostatniego kwartału

Blog ma już 3 miesiące! | krótkie podsumowanie i #bestof fotografii z ostatniego kwartału

Czas pędzi jak szalony, nim się obejrzałam, mamy lipiec! Mohejka skoczyła dziś pełne 3 miesiące i nie byłabym sobą, gdybym nie pokusiła się o podsumowanie moich dotychczasowych blogowych poczynań. Przeplatane ulubionymi kadrami z kwietnia, maja i czerwca. Jeśli lubicie tego rodzaju wpisy to do porannej kawy jak znalazł!

Kalendarz, notatnik i planner to przedmioty bez których moje poczucie kontroli nad czasem i chaosem sprawia, że czuję wewnętrzny spokój.

Kilka miesięcy temu przygotowując się do startu strony wzięłam czyste kartki papieru i rozpisałam plan z ogólnymi założeniami, kategoriami i tematami wpisów. Przygotowałam szkice postów, przekopałam archiwum zdjęć i zbudowałam szkielet strony. Jak się później okazało, modyfikowałam go jeszcze wiele razy. Wydawało mi się, że zamieszczanie jednego wpisu tygodniowo nie będzie aż takie trudne. Oj, jak bardzo się wtedy myliłam! Przygotowywanie pierwszych postów początkowo pochłaniało długie godziny. Pisanie tekstów było dla mnie największym wyzwaniem. Do tego doszła ponowna modyfikacja rozmiarów zdjęć, specjalnie pod blog. Samo poruszanie się nowicjuszki po wordpressie (system zarządzania treścią blogów) okazało się trudniejsze niż początkowo zakładałam. Ostatecznie zwykłe codzienne obowiązki, realizowanie kilku sesji w miesiącu oraz czerwcowy powrót do pracy w szpitalu sprawiły, że tempo 1 wpis/tydzień okazało sporym wyzwaniem. Całe szczęście udało mi się nie odpuścić!

Startowałam z wiedzą o tworzeniu strony internetowej od zera, czytając dziesiątki artykułów w internecie, słuchając podcastów, a w trakcie podpytując znajomych działających w sieci.

Obecnie blog może pochwalić się 4390 liczbą odsłon strony i 739 unikalnych użytkowników na przestrzeni ostatnich 3 miesięcy. Niby niewiele, ale mam świadomość, że istnienie strony w wyszukiwarce google działa na zasadzie efektu kuli śnieżnej. Dla mnie samej to dla mnie naprawdę budujące wyniki! Statystyki szaleją najbardziej kiedy blog jest polecany i udostępniany przez Was. Nie ma w tym nic dziwnego – dzięki poczcie pantoflowej i poleceniom dowiaduje się o nim coraz więcej osób. Z tego miejsca dziękuję za każde podlinkowanie i udostępnienie!

mohejka w liczbach

Od początku kwietnia napisałam 12 wpisów. Zamieściłam 7 historii z pełnymi fotorelacjami – z sesji lifestyle i z reportażu, a w kolejce już czeka drugie tyle. Największą popularnością cieszyły się wpisy o fotoksiążce, sesja z okazji Dnia Matki i oraz sesja wizerunkowa hodowli psów PRT, a także poradnik “jak przygotować dziecko do sesji plenerowej“.

Dwa razy zmieniłam szablon, a, że do trzech razy sztuka, w najbliższym czasie mam w planie kolejne blogowe zakupy i docelowe osadzenie bloga w pięknej i bardziej rozbudowanej skórce.

Co mnie zaskoczyło w blogowaniu?

Samo poruszanie się wewnątrz wordpressa, szukanie rozwiązań, które widziałam na innych stronach, ale których nie umiałam nazwać, a co dopiero sprawić by działały jak należy. Takie trochę błądzenie we mgle. Czytanie statystyk podpiętych pod stronę również nie było dla mnie łatwe. Dodatkowo cały czas rozgryzam kwestie związane z pozycjonowaniem strony.

Publiczna deklaracja to najlepsza deklaracja – czyli co dalej z blogiem?

W najbliższych tygodniach planuję zmienić wspomniany szablon, który jest wizualną wizytówką każdej strony na docelowy. Chcę bardziej rozbudować kategorię Nasze Trójmiasto. Poszukam osoby, która zaprojektuje logo moich usług fotograficznych pasujące do bloga oraz zbuduję newsletter. Trzymajcie kciuki szczególnie za gdańskie wpisy ponieważ te, jak się okazało, wymagają ode mnie najwięcej pracy. 

A jeśli macie jakieś uwagi czy inne dobre rady to chętnie przyjmę każde porcje! A może uważacie, że już na tym etapie jest OK, to szerujcie, linkujcie, rekomendujcie! Ściskam – Monika



1 thought on “Blog ma już 3 miesiące! | krótkie podsumowanie i #bestof fotografii z ostatniego kwartału”

  • Piękne podsumowanie pracy, moje ulubione zdjęcia to te z sesji wizerunkowej z psami. Pozdrowienia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *